Głuszyckie Czarownice 2007

W majowy weekend mimo niskich temperatur w głuszycy zdawało się być bardzo gorąco, również za sprawą niesfornej czarownicy, która została żywcem spalona na stosie.

Na początek 28 kwietnia odbył się piknik Szkoły podstawowej nr 2, który był jednocześnie podsumowaniem projektu „W zielonym nam do twarzy”. Dzieci uczestniczyły w licznych konkursach, prezentacjach artystycznych oraz zabawach przygotowanych przez grono pedagogiczne.

1 maja przebiegał w atmosferze zdrowej, sportowej rywalizacji. W Paku Jordanowskim odbywały się różnorodne konkurencje i każdy kto brał w nich udział zdobywał punkty, które później były sumowane i ci ,którzy tych punktów zebrali najwięcej zostali uhonorowani wspaniałymi nagrodami. Młodzież starsza rywalizowała w turnieju streetballa. Po południu na scenie zagościł Dyzio i jego bóbr Władek, którzy poprowadzili wspaniałą zabawę, wciągając do wspólnych pląsów nie tylko dzieci. Następnie swój program muzyczny zaprezentował dziewczęcy zespół wokalny MAXIMA, a na koniec do wspólnej zabawy przygrywał zespół Sakriversum z Wrocławia.

Następnego dnia do Parku Jordanowskiego w Głuszycy zleciały się czarownice. Prezentując swoje oryginalne stroje, karkołomne ewolucje na miotle i czarodziejskie sztuczki, rywalizowały o tytuł „Super czarownicy 2007”. Na scenie zagościł również niesamowity fakir Radamez, który zaklinał swoje potężne węże dusiciele. Co niektórzy mieli okazję wielkiego pytona tygrysiego potrzymać na własnych barkach. Tego dnia odbyły się także walki rycerskie i pokazy tańca ognia, głównym punktem programu był jednak płonący stos, na którym została spalona zła czarownica. Drugi majowy dzień zakończył się dyskoteką i wspólnymi śpiewami przy konkursach karaoke.

3 maja na scenie królował ksiądz Janusz Garula, który tradycyjnie zorganizował wielką loterię, z jeszcze większymi i wartościowymi fantami. Szczęśliwcy wracali do domu z rowerem, telewizorem lub też zestawem kina domowego pod pachą. Jednak najważniejsze jest to, że dzięki zebranym pieniądzom głuszyckie dzieci będą mogły wyjechać w tym roku na letni wypoczynek.

Mecz piłki plażowej pomiędzy księżmi, a urzędnikami zakończył się wynikiem 3:2, nie trzeba chyba dodawać, że po rzutach karnych wygrali księża. W ostatnim dniu imprez na scenie zagościła również znana piosenkarka Danuta Stankiewicz, a na sam koniec dla młodzieży rapowała grupa AK.DE.MIC. Ponadto w Parku Jordanowskim czekało na wszystkich wiele atrakcji, jak np. eurobungy, dmuchana zjeżdżalnia, czy też różne stoiska i kramy, a to wszystko za sprawą Centrum Kultury w Głuszycy, które już teraz zaprasza na kolejne imprezy.